Podróże

Podróże · 15. April 2018
Słońce świeci, powietrze pachnie wiosną, nie chcieliśmy z Jörgiem siedzieć w mieszkaniu. Jako cel popołudniowego wypadu wybraliśmy małe miasteczko w Czechach- Mikulov. Droga z Wiednia zajęła nam zaledwie 50 minut. Wprost z granicy, wjeżdża się do miasteczka, przez co zupełnie omija się opłaty za czeskie autostrady. Wyjazd był planowany na szybko i to zaledwie na kilka godzin, a więc nie mieliśmy ze sobą czeskich koron. Miły pan, pracownik sklepu z winietami na granicy...
Podróże · 10. March 2018
Msza w Kenii to zdecydowanie coś, co warto przeżyć. Absolutne MUST BE, przed wszystkimi atrakcjami, marketem Masajów i podziwianiem żyraf. Kościół z zewnątrz to zwykła prosta, jednopiętrowa budowla, do którego prowadzi dróżka przez łaki. Bez większych oznaczeń ciężko jest tam trafić. Jednak jest znak szczególny. MUZYKA! Słychać ją już kilkadziesiąt metrów dalej. Jest radosna i dobrze nastrajająca. Aż chce się wstąpić do środka. Już po przekroczeniu progu ujawia...

Podróże · 05. March 2018
Kiambogo, wioska pośród niczego. A ja już pół dnia umieram z bólu brzuchu. Nassałam się ketonalu, nifuroxazidu i leków rozkurczających. Niestety dalej cierpię. Wszyscy naokoło sieją panikę MALARIA! Kilka minut później wychodzę i mdleję. Obudziłam się. Nade mną Jörg i wianuszek Kenijczyków. Zorientowałam się, że mamroczę cały czas do innych po polsku. Po chwili doszłam do siebie. Zadecydowano, że trzeba jechać do lekarza. Myślę sobie, w tej całej tragedii to...
Podróże · 03. March 2018
Ubezpieczenie zdrowotne nie jest konieczne. Miałam okazję się o tym przekonać na własnej skórze. Jako, że zawsze martwię się na zapas i przewiduję różne przeciwności losu, wykupiłam pakiet ubezpieczenia za 200 złotych w Polsce. Tak się zlożyło, że byłam zmuszona skorzystać z pilnej pomocy medycznej, kiedy przez kilka godzin miałam bardzo silny ból brzucha, gorączkę, aż w końcu straciłam przytomność. Za wizytę lekarską i antybiotyki zapłaciłam łącznie około...

Podróże · 04. February 2018
Dokładnie 11 lat temu pisałam na swoim dollsowym blogu. ‚Tak sobie ostatnio myślałam co mogę robić w przyszłości. No i wymyśliłam! Po gimnazjum idę do liceum, później na studia (na razie nie napiszę jaki kierunek). A potem bardzo chciałabym wyjechać na misje, np. do Afryki.‚ Strasznie mnie ten tekst przeszedł jak prąd przez naszą zepsutą mikrofalówke. Wierzę, że los można odmienić swoimi myślami. Bo od myśli zaczyna się wiara i motywacja. A później czyn. I...
Podróże · 18. January 2018
Otóż za dwa tygodnie znajdę się na odległym południu- w Kenii. To moja pierwsza wizyta poza Europą. Cieszę się, że padło na ten kraj. Co robi medyk zaraz po zabookowaniu biletów lotniczych? No szczepi się na wszystkie możliwe, potencjalne dziadostwa. Zaopatrzyłam się w szczepionkę na żółta febrę i dur brzuszny. Po szczepionce na tyfus (czyli dur) bolało mnie przedramię, ale tylko przez kilka godzin. To martwa szczepionka, więc powikłania poszczepienne są jeszcze...

Podróże · 09. August 2017
Od tygodnia goszczę się w tym pięknym kraju wina i parmezanu. Po raz trzeci. Jezioro gardeńskie. Lago di Garda. Łącznie 2 miesiące życia spędzone tutaj. Moje Schatzi już zawsze uprzedzało, że we Włoszech kradną. Ja jednak zawsze do ostatniej kropli krwi walczę o dobre zdanie ludzi i człowieczeństwa i w takie bzdury nie wierzę. Do wczoraj. Nie będzie to historia z akcją, kradzież i ucieczką. Raczej historia jak z horroru, gdzie duch pojawia się w niewidoczny sposób. Na...
Podróże · 09. March 2017
Całej paleta noclegów tylko na airbnb. Za pośrednictwem tej strony można znaleźć przygodę i przeciekawe lokalizacje.

Podróże · 10. February 2017
Sto rozniesionych CV i duża motywacja pomimo braku języka może dać swoje efekty. Tylko czy to żart czy powaga ten cały Londyn?
Podróże · 01. February 2017
Po około 18 godzinach podróży w autobusie dotarłam do Zurychu. Była około 5 rano. Jacyś chłopcy pomogli mi znieść ogromną 30kg torbę po schodach na dworcu. Dukali coś po angielsku, ale mój angielski był koszmarny, więc się tylko uśmiechnęłam całodobowym zmęczeniem. Pierwszy raz wtedy miała do czynienia z pociągami i to jeszcze po niemiecku, a że jestem kompletna noga w orientacji w terenie, bałam się przeogromnie. W końcu bilet jakoś kupiłam ( szwajcarskie pociągi...

Show more