· 

Koszty życia w Austrii

Dla wielu osób emigracja wiąże się z wielką niewiadomą. Dopiero na miejscu trzeba szukać pracy, a w międzyczasie pieniądze przesypują się przez palce. Wielu z Was pisze do mnie z zapytaniem z jakimi kosztami powinni się liczyć. Opiszę teraz w wielkim uogólnieniu jakie są koszty życia w Austrii. Myśle, że  ułatwi Wam to  kalkulację. 

 

MIESZKANIE

 

Był o tym osobny wpis. Zostawiam link. https://www.zostajetu.com/koszty-mieszkania-w-wiedniu-i-austrii/

Pisałam tam, że akurat koszty mieszkań bardzo się różnią w zależności od Bundeslandu i od lokalizacji. W Wiedniu wynajem kawalerki zaczyna się od 500 euro. Jeśli do tego dochodzi dobra lokalizacja i przyjemne wnętrze, trzeba się liczyć z kosztami minimum 700 euro. Dla rodziny takie mini mieszkanie z pewnością będzie za małe- przynajmniej podział na pokoje by się przydał. Zatem dla osób, chcących mieć mieszkanie z 2. pokojami koszty te mogą wynosić już ok. 900 euro lub 1000 euro. 

Wynajem pokoju to koszt ok. 250-500 euro.

W podane koszty są wliczone rzeczy typu, ogrzewanie, prąd , internet  ( około 150 euro).

Koszty telefonu- mobilny internet + kilkaset smsów i minut wewnątrzkrajowo- 10 euro.

 

KOMUNIKACJA MIEJSKA

 

Kto jeździ samochodem w Polsce, ten może się liczyć z podobnymi kosztami- paliwo jest tylko trochę droższe niż w Polsce, a czasem na równi. No, chyba, że zepsuje się samochód. Polecam wtedy wysłać auto na lawecie do Polski i tam naprawić co trzeba. Naprawa w Austrii to koszt ok. 4 razy wyższy niż w Polsce. Przy temacie samochodów dochodzi koszt parkingów- ok. 2 euro za godzinę, lub bezpłatne w oddalonych dzielnicach Wiednia. Koszt wynajmu parkingu przy mieszkaniu wynosi 80-100 euro za miesiąc.

 

Metro z kolei ma bardzo rożne bilety w ofercie. Jednoprzejazdowy opłaca się najmniej - 2,2 euro. Karta na tydzień 17,10 euro, a na miesiąc 51 euro. Z tego wszystkiego najbardziej opłaca się karta na rok- tzw. Jahreskarte za 365 euro.  Studenci mają najwięcej szczęścia- bilet na semestr kosztuje 150 euro, a jeśli do tego jest się zarejestrowanym w Wiedniu i jest to główne miejsce meldunku, to za semestr płaci się 75 euro- zdecydowanie polecam to zrobić.

 

JEDZENIE

 

Wachlarz jest naprawdę spory, ale nie będę mówić o skrajnych przypadkach- codziennie chleb z pasztetem. Skupię się bardziej na przeciętnym przypadku. Można zbudować sobie naprawdę bogatą dietę już przy kosztach poniżej 10 euro za osobę na dzień. Wydając 10-15 euro na dzień ma się pewność dostarczania wyjątkowo różnorodnych składników odżywczych i 'instagramowych' posiłków. Bycie wegetarianinem lub weganem w Austrii to też mały problem i taka dieta nie kosztuje więcej niż mięsna. Właśnie całkiem na odwrót, mięso to jedno z najdroższych rzeczy.

 

LEKARZ

 

Najlepszą opcją jest wyrobienie sobie karty EKUZ- opcja dla już ubezpieczonych w Polsce. Wtedy z taką kartą przyjmą nas wszędzie tam, gdzie lekarz przyjmuje na kasę chorych i koszty te pokrywa NFZ z Polski. Odbywa się to automatycznie. Można też ubezpieczyć się w Austrii, o tym stworzę osobny wpis. Jestem na razie na etapie zbieranie wiarygodnych informacji. Oczekiwanie na wizytę u lekarza jest dosyć długie. Przykładowo w zeszłym tygodniu umawiałam się do dentysty. Termin na miesiąc później, u neurologa-2 miesiące później. Do lekarza rodzinnego można udać się bez terminu, tak samo oczywiście na oddział ratunkowy w szpitalu. Jeśli chcemy udać się do naprawdę dobrego lekarza i w krótkim czasie, musimy iść prywatnie. Koszt jednej wizyty waha się od 100 do 250 euro.

 

WYJŚCIA

 

Spektakl w teatrze kosztuje od 20 do 50 euro. Film w kinie to ok. 10 euro. Kolacja w smacznej, ale niegórowanej restauracji to koszt średnio 15 euro za osobę. Siłownia kosztuje jedynie 20 euro np. FITINN. W innych siłowniach, gdzie są do wyboru też kursy, a nawet sauna i basen, miesiąc kosztuje ok. 100 euro.

 

LEKARSTWA, KOSMETYKI

 

Kosmetyki to podobny koszt  jak i w Polsce. Lekarstwa w aptece są droższe 2-4 razy. Polecam więc zaopatrywać się w Polsce. Tylko nie za dużo tych zapasów! Najlepiej jest mieć zawsze tylko coś przeciwbólowego, na przeziębienie, ból gardła, brzucha, witaminy i minerały.

 

 

A WIĘC ILE?

 

Żeby przetrwać musimy się liczyć z kosztami minimum 750 euro na miesiąc. Żeby żyć trzeba mieć trochę więcej. Z gotówką 1000 euro na miesiąc na osobę jesteśmy w stanie fajnie żyć. A w własnej kawalerce ok. 1400 euro. Jeśli ktoś sam utrzymuje mieszkanie, to przy najniższej krajowej nie jest w stanie sam się utrzymać. Jednak jeśli zarabia się tyle ile wydaje, a dodatkowo coś oszczędza, to te oszczędności po roku pozwalają np. na wyjazd na urlop. W Polsce ten temat jest trochę trudniejszy. Trzeba się bardzo dużo namęczyć, żeby takie małe oszczędności pozwoliły na coś międzynarodowego, typu wakacje za granicą.

 

Mam nadzieję, że trochę pomogłam rozwiać Wasze watpliwości . Jeśli coś źle oszacowałam, to proszę o sprostowanie. Miłego weekendu!